Antyki, stare zegary jak meble !
Czy pamiętasz jeszcze jak wkradałeś się do pokoju swoich dziadków, gdy nikogo nie było w domu?
Ja akurat pamiętam, mieszkałem z rodzicami na wsi, w domu moich dziadków. I doskonale pamiętam jak zakradałem się do
"pokoju stołowego". Aranżacja wnętrz w tamtym czasie znacznie odbiegała od obecnej. Rzeczywiście stał tam wielki, drewniany,
prawie antyczny stół, krzesła, telewizor. Było też czuć jakiś nieokreślony zapach w powietrzu. Podobny zapach czuję oglądając
stare meble w muzeum, antyki.
I ZEGAR MECHANICZNY! Był tam też zegar mechaniczny !!!!
Dla małego chłopca, jakim wówczas byłem, pokój był bardzo tajemniczy. Byłem cichutko, a jedynym dźwiękiem, jaki się
rozlegał było majestatyczne tykanie zegara. Teraz już się raczej nie spotyka takich obrazków. Mieszkania są nowoczesne,
inaczej urządzone. Ja mam ten obrazek do tej pory przed oczami. Na ścianie wisiał zegar mechaniczny Becker. Ale o tym wiem
dopiero teraz. Patrząc na niego nie przypuszczałem, że zainteresuje mnie kiedyś jego historia. Życie pisze różne scenariusze.
Zegary BECKER. Już antyki !
O zegarach BECKER pisałem już na swoim blogu www.sempowicz.pl. Przybliżyłem
nieco historię tej znakomitej fabryki zegarów. Ze względu na znaczną ilość czytelników zainteresowanych
ZEGARAMI BECKER i kilka otrzymanych mailami pytań postanowiłem rozwinąć nieco ten temat. Drewniane zegary ścienne,
drewniane mechaniczne zegary stojące i zegarki naręczne interesują dosyć znaczną ilość osób, jak widać.
Najwyraźniej można było to zauważyć po znacznej ilości ludzi odwiedzających wystawę zegarów BECKER sygnowanych
charakterystycznym znakiem kotwicy i inicjałami GB pochodzącymi od nazwiska konstruktora zegarów i twórcy potęgi
zegarmistrzowskiej na Dolnym Śląsku, GUSTAVA BECKERA
Wystawa była jednym z ważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Świebodzic.
Dlaczego Świebodzice?? Bo to właśnie miasto wybrał sobie nasz bohater na siedzibę
swojej potężnej fabryki zegarów.
Zapisz się na Darmowy Biuletyn o Zegarkach w którym dowiesz się o najdroższych i najlepszych zegarkach świata, o budowie i materiałach z jakich są wykonane, dowiesz się o co należy pytać podczas kupowania zegarka w sklepie oraz dodatkowo otrzymasz Nasz Całkowicie Darmowy Kurs Fotograficzny, który pozwoli Ci poznać tajniki fotografii.
I to właśnie Świebodzice , jako rodzinne miasto genialnego zegarmistrza zorganizowało
wystawę i pokazało niewielką niestety część dorobku Gustava Beckera.
Wiele osób dopiero niedawno dowiedziało się, że mieszka w miejscu, gdzie ponad sto
lat temu produkowano zegary i zegarki, które znane były w całej Europie. Jak pisałem wcześniej 9 października 2008 w Miejskim Domu
Kultury w Świebodzicach na Dolnym Śląsku odbyła się Wystawa Zegarów Gustava Beckera, której organizatorem było Towarzystwo
Miłośników Świebodzic wraz z władzami samorządowymi i burmistrzem Bogdanem Kożuchowiczem na czele. Chciałbym podkreślić, że
niesamowicie wielki wkład pracy w zorganizowanie wystawy antyków włożył Pan Adam Mroziuk. Chcąc zdobyć troszkę więcej wiedzy na
temat zegarów Becker trafiłem na tego wybitnego znawcę tematu. Dane mi było spotkać się z Panem Mroziukiem i porozmawiać. Pan Adam
jest pasjonatem starych zegarów mechanicznych i ich wielkim znawcą. Jest też człowiekiem, który potrafi taki zegar odrestaurować.
Hasło antyki, zegary BECKER, zegary mechaniczne bez problemu otworzyło drogę do spotkania.
Pan Adam Mroziuk
Uzyskałem też od Pana Adama pozwolenie na publikację zdjęć znajdujących się w jego
galerii, wykonanych przez niego samego lub przyjaciół. Publikowane tutaj zdjęcia pochodzą od Pana Adama, który jest przemiłym
człowiekiem. Cieszę się, że go poznałem osobiście.
Wystawa przeszła już do historii, ale z pewnością nie tej zapomnianej. Za niecałe dwa lata, w 125 rocznicę śmierci genialnego
zegarmistrza miasto Świebodzice zorganizuje jeszcze większą fetę. Oczywiście ja też się na nią szykuję, chętnie obejrzę eksponaty
z bliska i znów porozmawiam z Panem Adamem Mroziukiem o zegarach mechanicznych, jeśli będzie miał czas, w co osobiście wątpię.
Jeśli impreza będzie połączona z częścią handlową to może uda nam się wystawić naszą ofertą
zegarów drewnianych . Beckerów nie mamy z prostego powodu, że się ich już nie produkuje, znów antyki
to nie nasza branża, ale posiadamy w ofercie inne zegary kwarcowe, zegary mechaniczne
ścienne , drewniane kwarcowe i zegary kominkowe, w tym oczywiście repliki zegarów BECKER .
Czy BECKER to BECKER ? Czy jak kupię chiński zegar to wtopiłem?
Produkty są chińskie. Co nie znaczy, że są kiepskiej jakości. Na rynku polskim jest kilka firm oferujących te mechaniczne
zegary w drewnianych skrzynkach. I w bardzo różnych cenach.
Zaręczam, że najtańsi na tym rynku nie jesteśmy i nie mamy zamiaru być, ale tylko dlatego, że drewna opałowego nie chcemy
sprzedawać!!! Jakich ja się bubli już naoglądałem to głowa mała. Chcę dać moim klientom możliwość zakupu najlepszych zegarów
na rynku i najlepiej wykonanych. Chcę , żeby się cieszyli z zakupu . Zależy mi na zadowoleniu powracających klientów, polecających
nasz sklep internetowy oferujący zegarki
Chciałbym działać według motta znanego domu mody GUCCI, które mówi "Jakość pamięta się o wiele dłużej niż cenę", oraz motta
znanej na całym świecie firmy SIEMENS: "O jakości można mówić, kiedy tym, co do nas wraca są klienci, a nie produkty"
Powracając do tematu, zegary BECKER zrewolucjonizowały rynek czasomierzy w Europie. Zegary i budziki BECKER zagościły pod
strzechy zwykłych ludzi stając się dobrem powszechnym, a nie tylko luksusowym. Gustav BECKER stworzył swoją potęgę właśnie w
Świebodzicach, a jego mechanizmy uznawane są za konstrukcje wręcz doskonałe, za które kolekcjonerzy płacą niemałe pieniądze na
aukcjach zegarów z tejże fabryki

Pokazanie po raz pierwszy, tak dużej ilości zegarów mechanicznych Becker w jednym miejscu było więc sporym wydarzeniem i
odbiło się niezłym echem w kraju . Od 9 do 12 października wystawę zwiedzało po kilkaset osób dziennie. Przez te dni, opiekun
wystawy, Pan Adam Mroziuk opowiadał o ciekawostkach mechanizmów Beckera, innowacyjnych rozwiązaniach oraz historii przemysłu
zegarowego w mieście. Pan Mroziuk czynił to z wprawą i widocznym błyskiem w oku. Nic dziwnego, jest z wykształcenia zegarmistrzem
i wielkim miłośnikiem zegarów mechanicznych BECKER. Mistrz czynił to na przykładzie jednego z zegarów, który pozbawiony obudowy
ukazał tzw. WERK, czyli mechanizm zegara.
Na wystawie nie mogło zabraknąć milionowego egzemplarza zegara BECKER, który pysznił się wśród innych antyków. Ostatnio nie
udało mi się cyknąć zdjęć zegara, bo zapomniałem karty pamięci do aparatu, ale poniższe zdjęcia udostępnił Pan Adam.
Należy dodać , że wystawę zwiedzili też potomkowie zegarmistrza Klaus Konrad Becker oraz Eberhard Becker – prawnuk Gustava
Beckera . Obejrzeli oczywiście kolekcję zabytkowych zegarów , w tym milionowy egzemplarz z fabryki przodka, który przechowywany
jest w zakładach "TERMET S.A." , oczywiście w Świebodzicach, na terenach dawnej fabryki.
Na wystawie pokazano oczywiście odrestaurowany milionowy egzemplarz zegara BECKER, którego zdjęć osobiście nie udało mi się
ostatnio zrobić, za względu na zapomnienie karty pamięci do aparatu. Ale, za to niezawodny Pan Adam umożliwił pobranie zdjęć z
jego galerii.
Jak mi się uda, to zamieszczę jeszcze kilka zdjęć milionowego egzemplarza w całej okazałości.
Jeden z czytelników zadał mi pytanie... co się działo w najnowszej historii fabryki zegarów BECKER.
Otóż na ich terenie znajdują się obecnie zakłady techniki grzewczej TERMET S.A.
Przypomnę jeszcze raz nieco wiadomości o twórcy zegarowego imperium.
Edward Gustav Becker (1819-1885) pochodził z pobliskiej Oleśnicy. Był twórcą przemysłu zegarmistrzowskiego na Dolnym Śląsku,
swoją fabrykę wybudował właśnie w Świebodzicach. Praktykował za młodu u najlepszych zegarmistrzów w Europie, między innymi w Wiedniu,
w Frankfurcie n/M, Dreźnie, Monachium i Berlinie. W Austrii, a dokładnie we Wiedniu w latach 1841-1845, pracował jako pomocnik
genialnego zegarmistrza Ph. Happachera, gdzie nabrał praktyki w konstrukcji oraz produkcji zegarów wahadłowych o napędzie
obciążnikowym. Po odbyciu tej praktyki uznał swoją wiedzę i doświadczenie za wystarczające, by móc rozpocząć samodzielną
działalność. Był już mistrzem zegarmistrzostwa. W stosunkowo młodym wieku, mając 28 lat przybył do Świebodzic. Był to rok 1847 .
I 1 kwietnia tego właśnie roku w gazecie “Freiburger Amtsboten” (Nr 15, R. 6) pojawiła się reklama nowo otwartego zakładu
zegarmistrzowskiego Gustava Beckera, mieszczącego się w domu mistrza murarskiego Paslera przy ul. Dworcowej (Bahnhofstrasse) nr 257a.
W ciągu kilku lat, po pokonaniu wielu trudności Gustav Becker uruchamia fabrykę zegarów, której otwarcie datuje się na 2 maja 1850 r.
Fabryka , to nieco zbyt entuzjastyczne określenie . Małe, 2-izbowe pomieszczenie, gdzie wraz z mistrzem pracował 1 pomocnik
i 6 uczniów. Ale już po 2 latach ilość zatrudnionych podwaja się. Zakład zegarmistrzowski GUSTAV BECKER otrzymał oficjalne wsparcie
finansowe rządu i króla Fryderyka Wilhelma IV, co przełożyło się natychmiast na zwiększenie się produkcji. Do 1863 roku produkowano
ponad 10 tysięcy zegarów, następne pięć lat przynosi dalsze 15 tysięcy sztuk wyprodukowanych zegarów, budzików i zegarków.
W 1875 roku, na jubileusz 25-lecia istnienia fabryki wyprodukowano 100-tysięczny egzemplarz zegara, a następny jubileuszowy
500-tysięczny egzemplarz zbudowano w 1885 roku.
Tenże właśnie zegar otrzymał w prezencie Bismarck. Uczczono tym samym jego 70-te urodziny. Milionowy zegar zbudowano w 1892 r. i
tenże potężny, drewniany zegar jest głównym przedmiotem wystawy.
Doskonała jakość wykonania zegarów Beckera szybko znalazła uznanie na wielu wystawach zagranicznych i krajowych, zdobywając
medale, m.in. w Londynie (1862), Paryżu (1867), Filadelfii (1872), Wiedniu (1873), Sydney (1879), Melbourne i Berlinie (1881),
Amsterdamie (1883) oraz Antwerpii (1885).
Obecnie zegary Becker są nadal bardzo dobrze znane w całej Europie i są często przedmiotem handlu na wielu Targach Staroci
jakie odbywają się corocznie , chociażby w mojej rodzimej Jeleniej Górze w ostatnią niedzielę września.
Często widuje się je na różnych innych wystawach i targach staroci.
Gustav BECKER to nietuzinkowa postać swoich czasów. To przykład przedsiębiorczości, konsekwencji w działaniu i operatywności.
Niestety zmarł w wieku 66 lat 14 sierpnia 1885 roku pozostawiając po sobie ogromne dzieło w postaci fabryki zatrudniającej ponad
700 osób, produkującej zegary cieszące się uznaniem na całym świecie. Kierownictwo firmy obejmuje wówczas jego syn Paweł Albert
Becker (* 1850, + 5.4.1923), który w 1890 założył oddział zakładu w Braunau w Czechach. Chcąc skopiować sukces mistrza ,
pracownicy fabryki podejmowali wielokrotnie próby usamodzielnienia się i zrzeszając się w formie spółek uruchamiali własną produkcję
zegarów. W połowie lat 60 dziewiętnastego wieku powstało kilka fabryczek , produkujących zegary . Z bardziej znanych ENDLER i Spółka w
1865 roku , GERMANIA w 1871 , WILLMANN i Spółka w 1872 roku czy te ż W. SABARTH w 1873 roku i BORUSSIA w 1988 roku.
Wszystkie rozwijały myśl techniczną Gustava Beckera .
Powstały też osobne, niezależne zakłady stolarsko snycerskie produkujące obudowy do zegarów. Jak widać wszyscy chcieli
skorzystać na fali sukcesów mistrza, jednakże tylko GUSTAV BECKER zostanie zapamiętany jako wielki mistrz i twórca sukcesów
fabryki zegarów .
2 czerwca 1899 roku połączono kilka fabryk w jedną spółkę akcyjną o kapitale 2.700.000 marek. W skład nowej spółki weszły
fabryki GUSTAV BECKER, A.WILLMANN i Spółka, CONCORDIA, GERMANIA , KAPELL i Spółka oraz CARL Bdhm.
Dopiero takie znaczące wydarzenia jak I Wojna Światowa pozbawiła zakłady rynki zbytu. Produkcję trzeba było przestawić na
potrzeby wojska. Jednakże fabryka przetrwała ten okres czasu w dobrej kondycji i zaraz po wojnie odnowiła stare kontakty i
rynki zbytu. Jednakże, w tym czasie pojawia się już ostra konkurencja ze strony wytwórców włoskich i japońskich oraz....
konkurencja krajowa . Bardzo silny ośrodek zegarmistrzowski lokuje się w Górach Szwarcwaldu i skutecznie konkuruje na terenie
Europy z zakładami Beckera.
Co by nie mówić o narodzie niemieckim to nie można mu odmówić praktyczności. W roku 1927 , w czasie światowego kryzysu
gospodarczego, konkurujące zakłady łączą się w „ZRZESZENIE” i już wspólnie, skutecznie konkurują na coraz szerszym światowym
rynku produkcyjnym. Te zakłady to znana w Polsce doskonale firma Junghans oraz Hamburg-Amerikanische Uhrenfabrik i oczywiście
Becker . Zrzeszenie nosi nazwę Vereinigte Freiburger Uhrenfabrik. Firmy działają wspólnie, ale wyroby sygnują nazwami własnymi.
Inne większe zakłady , które pozostają samodzielne to Freiburger Uhrenfabrik Sölch & Co. oraz Silberberg Uhrenfabrik A. Eppner & Co.
W ten sposób fabryka dotrwała do czasów II Wojny Światowej i niestety poległa na fali zmian ustrojowych.
W tej chwili na terenach dawnej fabryki jest "TERMET S.A.", firma znana z produkcji urządzeń grzewczych.
Miasto Świebodzice zdecydowało o nadaniu nazwy Gustava BECKERA jednej z ulic. Będzie to właściwie Wzgórze Beckera. Trzeba
przyznać, że potomkowie Gustava Beckera są bardzo usatysfakcjonowani, że miasto zorganizowało wystawę, że zostali zaproszeni i,
że miasto dba o nagrobek wielkiego mistrza.
Można powiedzieć, że współpraca polsko-niemiecka w Świebodzicach jest wzorcowa. Oby tak dalej.
Jeśli macie jakieś pytania, to podejmę się przekazania ich bezpośrednio Panu Adamowi Mroziukowi, jako najbardziej zorientowanemu
w temacie. I jeśli będzie miał czas na udzielenie odpowiedzi, bo wiedzę ma ogromną.
Wystawa Zegarów Mechanicznych Becker w Świebodzicach - Fragment wydania dziennika Fakty
Pozdrawiam serdecznie
Kopiowanie fragmentów lub całego artykułu bez zgody autora zabronione.
Zapisz się na Darmowy Biuletyn o Zegarkach w którym dowiesz się o najdroższych i najlepszych zegarkach świata, o budowie i materiałach z jakich są wykonane, dowiesz się o co należy pytać podczas kupowania zegarka w sklepie oraz dodatkowo otrzymasz Nasz Całkowicie Darmowy Kurs Fotograficzny, który pozwoli Ci poznać tajniki fotografii.
|